akademiamistrzowfarmacji.pl

Jak podłączyć rozdzielacz do podłogówki? Poradnik 2025 Krok po Kroku

Redakcja 2025-03-13 06:09 | 11:78 min czytania | Odsłon: 113 | Udostępnij:

Zastanawiasz się jak podłączyć rozdzielacz do podłogówki? Kluczowe jest prawidłowe zintegrowanie rozdzielacza z systemem, aby ciepło rozchodziło się równomiernie, niczym słońce na wiosennym niebie, ogrzewając każdy kąt Twojego domu.

Jak podłączyć rozdzielacz do podłogówki

Aby zapewnić optymalne działanie ogrzewania podłogowego, niezbędne jest zastosowanie mieszacza, zwłaszcza gdy system łączy podłogówkę z tradycyjnymi grzejnikami. Mieszacz ten, niczym sprytny dyrygent, dostosowuje temperaturę wody, rozdzielając ją pomiędzy obie instalacje. Dzięki temu, delikatne ciepło podłogi harmonijnie współgra z mocniejszym grzaniem grzejników, tworząc idealny klimat.

Precyzyjne sterowanie przepływem wody w pętlach podłogówki to sekret komfortu. Nowoczesne rozdzielacze często wyposażone są w automatyczne regulatory temperatury. Wyobraź sobie, że w każdym pomieszczeniu panuje idealna temperatura, dopasowana do Twoich potrzeb, bez zbędnego przegrzewania czy niedogrzewania. To nie magia, to inteligentne systemy w służbie Twojego komfortu.

Instalacja ogrzewania podłogowego to inwestycja, która z czasem zwraca się z nawiązką. Równomierny rozkład ciepła i możliwość precyzyjnej regulacji temperatury w każdym pomieszczeniu przekładają się na realne oszczędności. Można śmiało powiedzieć, że podłogówka to nie tylko komfort, ale i rozsądne gospodarowanie energią.

Jak podłączyć rozdzielacz do podłogówki: Krok po kroku

Przygotowanie to podstawa – czyli co musisz wiedzieć zanim zaczniesz działać

Zanim rzucisz się w wir instalacyjny niczym saper na pole minowe, zatrzymaj się na chwilę. Podłączenie rozdzielacza do podłogówki to nie jest operacja na otwartym sercu, ale wymaga precyzji i zrozumienia kilku kluczowych aspektów. Pomyśl o tym jak o układaniu klocków LEGO, tylko że zamiast kolorowych plastików masz rury, złączki i wodę pod ciśnieniem. Źle połączony klocek LEGO najwyżej się rozpadnie, a źle podłączony rozdzielacz... no cóż, skutki mogą być bardziej mokre i frustrujące.

Niezbędnik instalatora – czyli co powinieneś mieć pod ręką

Zanim przystąpisz do dzieła, upewnij się, że masz wszystkie niezbędne narzędzia i materiały. Nie chcesz przecież w trakcie pracy biegać po sklepach w poszukiwaniu brakującej złączki, prawda? Pamiętaj, że lepiej mieć za dużo niż za mało. Wyobraź sobie, że jesteś kucharzem przygotowującym wykwintne danie – bez odpowiednich składników i narzędzi, sukces jest niemożliwy. A my przecież chcemy, aby Twoja podłogówka działała jak szwajcarski zegarek, a nie jak ruski traktor.

  • Klucze nastawne – najlepiej dwa, bo czasem trzeba kontrować.
  • Klucze imbusowe – rozmiarówka to loteria, ale zestaw zawsze się przyda.
  • Obcinak do rur PEX – bez niego ani rusz, chyba że lubisz równe cięcia piłą do metalu (nie polecamy).
  • Złączki, nyple, redukcje – istna skarbnica hydraulika, miej ich pod dostatkiem.
  • Taśma teflonowa lub pakuły z pastą – uszczelnianie to świętość, pamiętaj o tym!
  • Manometr – żeby sprawdzić ciśnienie w systemie, bo oko fachowca czasem zawodzi.
  • Wężyk do napełniania i spuszczania wody – woda to życie, ale niekoniecznie na podłodze.
  • Oczywiście sam rozdzielacz do podłogówki – serce całej operacji, wybierz model odpowiedni do wielkości instalacji.

Montaż rozdzielacza krok po kroku – instrukcja niczym przepis na sukces

Teraz przechodzimy do sedna sprawy – czyli jak fizycznie podłączyć rozdzielacz do podłogówki. Pamiętaj, że działamy krok po kroku, metodycznie i bez pośpiechu. Traktuj to jak medytację – skup się na zadaniu, a frustracja odejdzie w zapomnienie.

  1. Znajdź odpowiednie miejsce dla rozdzielacza. Najczęściej montuje się go w szafce instalacyjnej, ale może to być też inne łatwo dostępne miejsce. Pamiętaj o dostępie serwisowym – nie chowaj go za szafą, bo przyszły konserwator Cię przeklnie.
  2. Zamontuj rozdzielacz na ścianie lub w szafce. Użyj do tego uchwytów montażowych dołączonych do zestawu. Sprawdź poziomicą czy jest równo – krzywo zamontowany rozdzielacz to jak krzywo zawieszony obraz, niby działa, ale drażni oko.
  3. Podłącz rury zasilające i powrotne z kotła lub innego źródła ciepła do rozdzielacza. Zazwyczaj są to rury o większej średnicy. Pamiętaj o uszczelnieniu połączeń! Nieszczelne połączenie to jak dziurawy garnek – cała zupa wycieknie.
  4. Następnie podłącz pętle ogrzewania podłogowego do odpowiednich sekcji rozdzielacza. Każda pętla ma swoje wejście i wyjście na rozdzielaczu. Zazwyczaj wejście (zasilanie) jest na górze, a wyjście (powrót) na dole, ale zawsze sprawdź instrukcję producenta – nie ufaj zasadzie "na chłopski rozum", bo czasem chłopski rozum zawodzi.
  5. Po podłączeniu wszystkich rur, dokładnie sprawdź wszystkie połączenia pod kątem szczelności. Uruchom system na próbę, napełnij go wodą i odpowietrz. Obserwuj, czy nie ma przecieków. Jeśli znajdziesz przeciek, natychmiast go usuń – lepiej zapobiegać niż leczyć, jak mawiają hydraulicy.
  6. Ustaw parametry pracy rozdzielacza. Regulacja przepływu w każdej pętli, ustawienie temperatury – to wszystko ma wpływ na efektywność ogrzewania. Jeśli nie jesteś pewien, jak to zrobić, skonsultuj się ze specjalistą. Pamiętaj, że w 2025 roku, konsultacja ze specjalistą w celu doboru optymalnych ustawień dla efektywności systemu jest wręcz zalecana. Nie bądź jak ten, co sam leczył zęba wiertarką – czasem lepiej zaufać profesjonalistom.

Koszty i rozmiary – czyli ile to kosztuje i ile miejsca zajmuje

Rozdzielacze do podłogówki występują w różnych rozmiarach i konfiguracjach, w zależności od liczby pętli ogrzewania. Ceny również są zróżnicowane, ale można przyjąć, że dobry rozdzielacz na 3 pętle to wydatek rzędu 300-500 zł. Rozmiarowo, typowy rozdzielacz na kilka pętli zmieści się w szafce o wymiarach około 60x60x20 cm. Pamiętaj, że cena to nie wszystko – ważniejsza jest jakość i funkcjonalność. Nie oszczędzaj na rozdzielaczu, bo to inwestycja na lata. Lepiej zapłacić trochę więcej i mieć spokój, niż tanio kupić i potem płacić za naprawy i straty ciepła.

Liczba pętli Orientacyjny koszt rozdzielacza (zł) Orientacyjne wymiary szafki (cm)
2-3 300-500 40x60x20
4-6 500-800 60x60x20
7-10 800-1200 80x60x20

Podłączenie rozdzielacza do podłogówki, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się skomplikowane, w rzeczywistości jest zadaniem do wykonania dla każdego, kto ma odrobinę smykałki do majsterkowania. Kluczem do sukcesu jest przygotowanie, precyzja i cierpliwość. Pamiętaj, że w 2025 roku, efektywność systemu ogrzewania podłogowego zależy w dużej mierze od prawidłowego podłączenia i ustawienia rozdzielacza. Jeśli masz wątpliwości, zawsze możesz skorzystać z pomocy specjalisty – lepiej dmuchać na zimne, niż później płakać nad rozlanym mlekiem (lub wodą z podłogówki). A teraz, do dzieła! Niech ciepło rozgości się w Twoim domu!

Wybór odpowiedniego rozdzielacza do podłogówki

Decyzja o tym, jak podłączyć rozdzielacz do podłogówki, to dopiero pierwszy krok na drodze do komfortowego ciepła w Twoim domu. Prawdziwa sztuka tkwi w wyborze rozdzielacza, który będzie idealnie skrojony na miarę Twojego systemu grzewczego. Pomyśl o tym jak o sercu instalacji – jeśli serce jest słabe, całe ciało niedomaga. Podobnie, źle dobrany rozdzielacz zniweczy nawet najlepsze plany na ogrzewanie podłogowe.

Materiał ma znaczenie – Mosiądz kontra Stal Nierdzewna

Wybór materiału rozdzielacza to nie jest kwestia estetyki, choć i ta ma znaczenie. Na rynku w 2025 roku królują dwa główne materiały: mosiądz i stal nierdzewna. Mosiądz, znany ze swojej trwałości i odporności na korozję, jest często wybierany do instalacji standardowych. Stal nierdzewna, z kolei, to liga wyżej – bardziej odporna na wysokie temperatury i agresywne czynniki chemiczne, co czyni ją idealną, gdy woda w instalacji nie jest idealnie "czysta" lub gdy system pracuje w ekstremalnych warunkach. Pamiętaj, oszczędność na rozdzielaczu może zemścić się w przyszłości kosztownymi awariami. To trochę jak z butami – tanie przemokną przy pierwszym deszczu, a dobre posłużą lata.

Kluczowe elementy rozdzielacza – Bez czego ani rusz?

Podłączenie rozdzielacza do podłogówki to nie tylko rurki i złączki. To cały system precyzyjnych mechanizmów. Absolutnym must-have są zawory regulacyjne. To one pozwalają na precyzyjne sterowanie przepływem wody w poszczególnych pętlach podłogówki, co jest kluczowe dla równomiernego rozprowadzenia ciepła. Wyobraź sobie orkiestrę bez dyrygenta – chaos gwarantowany. Podobnie jest z podłogówką bez regulacji. Kolejny niezbędny element to odpowietrzniki. Powietrze w instalacji to wróg numer jeden – zakłóca przepływ, powoduje hałas i obniża efektywność grzania. Dobre odpowietrzniki to jak strażnicy czystości w Twoim systemie.

Pompa obiegowa – Serce układu w Twoich rękach

Możliwość podłączenia pompy obiegowej bezpośrednio do rozdzielacza to funkcja, która zyskuje na popularności w 2025 roku. Integrując pompę z rozdzielaczem, zyskujesz bardziej kompaktowe i efektywne rozwiązanie. Pomyśl o tym jak o turbosprężarce w samochodzie – dodatkowa moc i kontrola. Wybierając rozdzielacz, upewnij się, że jest przystosowany do Twojej pompy obiegowej, zarówno pod względem parametrów, jak i sposobu montażu. Nie chcesz przecież, aby serce Twojego systemu okazało się niekompatybilne z resztą ciała.

Rozmiar ma znaczenie – Nie za duży, nie za mały

Dobór rozmiaru rozdzielacza to nie kwestia "na oko". Zbyt mały rozdzielacz będzie dusił przepływ, zbyt duży – zajmie niepotrzebnie miejsce i może być droższy. Rozmiar rozdzielacza dobiera się do liczby pętli ogrzewania podłogowego oraz do wymaganej przepustowości całego systemu. Na rynku dostępne są rozdzielacze o różnej liczbie sekcji, zazwyczaj od 2 do 12, a nawet więcej. Konsultacja z instalatorem to w tym przypadku nie luksus, a konieczność. To jak z garniturem szytym na miarę – idealnie dopasowany wygląda i działa najlepiej.

Dodatkowe funkcje – Komfort i wygoda na co dzień

W 2025 roku producenci rozdzielaczy prześcigają się w innowacjach. Coraz częściej spotyka się rozdzielacze z rotametrami, które umożliwiają wizualną kontrolę przepływu w każdej pętli. To jak wskaźniki na desce rozdzielczej samochodu – masz pełną kontrolę nad sytuacją. Inne przydatne dodatki to zawory termostatyczne, które pozwalają na automatyczną regulację temperatury w poszczególnych pomieszczeniach, oraz moduły sterowania bezprzewodowego, które umożliwiają kontrolę systemu grzewczego z poziomu smartfona. Wybór odpowiedniego rozdzielacza to inwestycja w komfort i wygodę na lata.

Tabela – Przykładowe parametry rozdzielaczy

Funkcja Opis
Materiał Mosiądz, Stal nierdzewna
Liczba sekcji 2-12 (i więcej)
Zawory regulacyjne Tak (ręczne lub termostatyczne)
Odpowietrzniki Tak (ręczne lub automatyczne)
Możliwość podłączenia pompy Opcjonalnie
Rotametry Opcjonalnie

Lokalizacja i przygotowanie miejsca montażu rozdzielacza

Wybór idealnej lokalizacji: Serce systemu ogrzewania podłogowego

Zanim rury ogrzewania podłogowego niczym żyły zaczną pulsować ciepłem pod Twoimi stopami, kluczowe staje się strategiczne umiejscowienie rozdzielacza. To on, niczym dyrygent orkiestry, zarządza przepływem ciepła do każdego obwodu grzewczego. Wybór lokalizacji to nie kaprys, lecz fundament efektywnego i bezproblemowego działania całej instalacji. W 2025 roku, gdzie inteligentne domy i komfort cieplny to standard, dostęp do rozdzielacza musi być równie intuicyjny, co obsługa smartfona.

Szafka rozdzielaczowa: Twój centrum dowodzenia ciepłem

Zapomnij o czasach, gdy rozdzielacze były ukrywane w ciemnych zakamarkach piwnic. Dziś królują estetyczne i funkcjonalne szafki rozdzielaczowe. Wyobraź sobie elegancką skrzynkę, dyskretnie wkomponowaną w ścianę – to właśnie szafka rozdzielaczowa. Może być w wersji natynkowej lub wpuszczanej, niczym sekretny schowek na ciepło. Ceny szafek wahają się w 2025 roku od 300 zł za modele podstawowe natynkowe do nawet 1500 zł za zaawansowane szafki wpuszczane, wyposażone w dodatkowe izolacje akustyczne i termiczne. Standardowe rozmiary szafek mieszczą rozdzielacze od 2 do 12 obwodów, ale rynek oferuje rozwiązania na miarę, nawet dla najbardziej rozbudowanych systemów.

Wysokość montażu: Ergonomia i praktyczność w parze

Kto by pomyślał, że wysokość montażu rozdzielacza może być tematem godnym rozważań? A jednak! Optymalna wysokość montażu rozdzielacza to około 40 cm nad poziomem podłogi. Pomyślisz – "40 cm, co to zmienia?". A zmienia wiele! Ta wysokość to złoty środek – kompromis między łatwością podłączenia rur, a komfortem obsługi. Wyżej – rury będą zbyt widoczne i estetyka legnie w gruzach. Niżej – przygotuj się na gimnastykę przy każdym serwisowaniu. Wyobraź sobie, że musisz schylać się do samej podłogi, by odpowietrzyć instalację – koszmar! 40 cm to wysokość, która krzyczy "ergonomia!" i szepcze "wygoda!".

Przestrzeń montażowa: Nie krępuj ruchów instalatorowi!

Przygotowując miejsce montażu, pamiętaj o jednym – przestrzeń to Twój sprzymierzeniec. Nie wciskaj szafki rozdzielaczowej w kąt niczym niechcianego gościa. Daj instalatorowi przestrzeń do manewru. Minimum to 60 cm szerokości i 40 cm głębokości – to jak parkowanie samochodu – lepiej mieć trochę więcej miejsca, niż obijać się o ściany. Pamiętaj, swobodny dostęp to nie tylko komfort montażu, ale przede wszystkim przyszły serwis i ewentualne naprawy. Nikt nie chce grzebać się w ciasnej przestrzeni, próbując dokręcić śrubkę, która spadła w najmniej dostępnym miejscu. Dostępność to klucz do długowieczności Twojej podłogówki.

Przygotowanie miejsca: Fundament bezproblemowej instalacji

Miejsce montażu rozdzielacza to nie tylko puste miejsce w ścianie. To przestrzeń, która musi być odpowiednio przygotowana. Ściana powinna być stabilna, najlepiej murowana lub betonowa – szafka z rozdzielaczem waży swoje! Podłoże musi być równe – nawet minimalne nierówności mogą utrudnić montaż i wpłynąć na estetykę. Upewnij się, że w pobliżu jest gniazdko elektryczne – niektóre rozdzielacze, zwłaszcza te z automatyką, potrzebują zasilania. Sprawdź też, czy w okolicy nie przebiegają rury wodociągowe lub kanalizacyjne – nie chcesz przecież niespodzianek w postaci zalania.

Checklista przygotowania miejsca montażu rozdzielacza:

  • Dostępność: Upewnij się, że miejsce jest łatwo dostępne dla serwisu i konserwacji.
  • Przestrzeń: Zapewnij wystarczająco miejsca na szafkę i swobodny dostęp instalatora.
  • Wysokość: Zaplanuj montaż na optymalnej wysokości około 40 cm nad podłogą.
  • Stabilność ściany: Upewnij się, że ściana jest stabilna i wytrzyma obciążenie szafki.
  • Równość podłoża: Sprawdź, czy podłoże jest równe, aby ułatwić montaż.
  • Zasilanie elektryczne: Zapewnij dostęp do gniazdka elektrycznego, jeśli rozdzielacz tego wymaga.
  • Brak przeszkód: Upewnij się, że w pobliżu nie ma rur wodociągowych lub kanalizacyjnych.

Krok po kroku: Podłączanie rozdzielacza do systemu ogrzewania podłogowego

Podłączenie rozdzielacza do systemu ogrzewania podłogowego, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się zadaniem godnym inżyniera z NASA, w rzeczywistości jest procesem, który, krok po kroku, można opanować z zaskakującą łatwością. Pamiętajmy, komfort cieplny naszego domu dosłownie leży u naszych stóp, a sercem tego komfortu jest właśnie prawidłowo podłączony rozdzielacz do podłogówki. Zanim jednak przejdziemy do sedna, wyobraźmy sobie, że rozdzielacz to taka centrala dowodzenia ciepłem, która niczym sprawny dyrygent orkiestry, precyzyjnie rozdziela strumień gorącej wody do poszczególnych pętli grzewczych.

Niezbędnik instalatora – co musisz mieć pod ręką?

Zanim przystąpimy do boju, niczym rycerz szykujący się do turnieju, musimy zgromadzić arsenał niezbędnych narzędzi i materiałów. Na liście „must have” w 2025 roku, bo w tym właśnie roku piszemy ten poradnik, znajdziemy:

  • Rozdzielacz do ogrzewania podłogowego – serce operacji. W zależności od wielkości systemu, ceny rozdzielaczy wahają się od 300 zł za prosty model 2-sekcyjny, aż do 2500 zł za zaawansowane, 12-sekcyjne monstrum z przepływomierzami i zaworami termostatycznymi najnowszej generacji.
  • Rury PEX/PERT – żyły naszego systemu. Średnica standardowo 16mm lub 20mm, cena za metr bieżący w 2025 roku to około 3-5 zł. Potrzebną ilość obliczamy sumując długości wszystkich pętli podłogówki, dodając zapas na ewentualne błędy – lepiej mieć za dużo niż za mało, prawda?
  • Złączki zaciskowe – niezawodne spoiwo. Cena za sztukę to około 5-10 zł, w zależności od rodzaju i producenta. Ilość złączek musi odpowiadać ilości połączeń rur z rozdzielaczem.
  • Zawory kulowe – strażnicy przepływu. Dwa zawory kulowe ¾ cala na wejściu i wyjściu rozdzielacza to absolutne minimum. Cena za sztukę – około 20-30 zł.
  • Taśma teflonowa lub pakuły z pastą – uszczelniacze połączeń gwintowanych. Kosztują grosze, a potrafią uchronić przed gigantycznymi problemami.
  • Klucze nastawne, klucze imbusowe, obcinak do rur PEX/PERT, poziomica, miarka – podstawowy zestaw narzędzi każdego instalatora. Jeśli nie masz, wypożyczenie zestawu to koszt około 50-100 zł za dzień.

Montaż rozdzielacza – fundament systemu

Rozdzielacz, niczym kapitan mostka, musi być umieszczony w strategicznym punkcie – zazwyczaj w szafce instalacyjnej, estetycznie wkomponowanej w ścianę lub wolnostojącej. Montaż rozdzielacza zaczynamy od solidnego przymocowania go do ściany lub w szafce. Użyj poziomicy! Krzywo zamontowany rozdzielacz to jak krzywo postawiony dom – problemy gwarantowane. Upewnij się, że masz łatwy dostęp do rozdzielacza – regulacja i serwisowanie systemu to nieunikniona przyszłość, a gimnastyka w ciasnej szafce nikomu nie sprawia przyjemności.

Podłączanie rur zasilających i powrotnych – krwiobieg instalacji

Teraz czas na podłączenie „żył” systemu – rur zasilających i powrotnych. Rura zasilająca, niosąca gorącą wodę z kotła, podłączana jest do górnej belki rozdzielacza (zasilającej), natomiast rura powrotna, odprowadzająca chłodniejszą wodę, do dolnej belki (powrotnej). Pamiętajmy o zaworach kulowych! Montujemy je przed i za rozdzielaczem. Po co? Ano po to, żeby w razie „W” – awarii, serwisu, wymiany – móc odciąć dopływ wody bez konieczności spuszczania wody z całego systemu. To jak hamulce w samochodzie – niby nie używasz ich na co dzień, ale w kryzysowej sytuacji są na wagę złota.

Podłączanie pętli grzewczych – indywidualne ścieżki ciepła

Kolejny krok to podłączenie pętli ogrzewania podłogowego. Każda pętla, niczym indywidualny strumień, musi zostać precyzyjnie podłączona do odpowiednich króćców na rozdzielaczu. Złączki zaciskowe w 2025 roku to standard, gwarantujący szczelność i szybkość montażu. Pamiętaj o dokładnym dociśnięciu złączek – niedokręcona złączka to jak bomba z opóźnionym zapłonem, która prędzej czy później da o sobie znać przeciekiem. Zazwyczaj na belce zasilającej montuje się rotametry (przepływomierze), które umożliwiają regulację przepływu w każdej pętli. To kluczowe dla równomiernego rozprowadzenia ciepła w całym domu. Na belce powrotnej znajdziemy zawory termostatyczne, które w połączeniu z siłownikami termoelektrycznymi (dostępnymi już za około 50 zł/sztuka w 2025 roku) pozwalają na precyzyjne sterowanie temperaturą w poszczególnych strefach grzewczych.

Uruchomienie i odpowietrzanie systemu – pierwsze tchnienie ciepła

Po podłączeniu wszystkich rur, system jest gotowy do uruchomienia. Napełnianie systemu wodą to proces, który wymaga cierpliwości i uwagi. Robimy to powoli, stopniowo otwierając zawory, obserwując ciśnienie na manometrze (standardowy manometr kosztuje około 30 zł). Odpowietrzanie systemu to kluczowy etap – powietrze w instalacji to wróg numer jeden ogrzewania podłogowego. Powietrze blokuje przepływ ciepła, powoduje hałas i korozję. Rozdzielacze w 2025 roku zazwyczaj wyposażone są w automatyczne odpowietrzniki, ale warto wspomóc ten proces ręcznym odpowietrzaniem każdej pętli. Otwieramy odpowietrznik, czekamy aż przestanie lecieć powietrze, a zacznie woda – proste, a jakże skuteczne.

Testowanie i regulacja – perfekcja w każdym stopniu

Ostatni etap to testowanie szczelności i regulacja systemu. Sprawdzamy każde połączenie, każdą złączkę – szukamy nawet najmniejszych oznak wilgoci. Lepiej zapobiegać niż leczyć, prawda? Po upewnieniu się, że system jest szczelny, przystępujemy do regulacji przepływów. Za pomocą rotametrów ustawiamy odpowiedni przepływ dla każdej pętli, zgodnie z projektem instalacji. Regulacja to sztuka kompromisu – musimy znaleźć złoty środek, zapewniający komfort cieplny w całym domu przy jednoczesnej efektywności energetycznej. Pamiętajmy, dobrze wyregulowana podłogówka to oszczędność pieniędzy i komfort na lata. A jeśli coś pójdzie nie tak? Nie panikuj! Z pomocą przychodzi internet, fora instalacyjne, a w ostateczności – fachowiec. Ale z naszym poradnikiem, jesteś na dobrej drodze, aby stać się mistrzem podłogówki we własnym domu!