Podłoga w salonie z aneksem kuchennym 2025 – poradnik
Decyzja o wyborze podłogi w salonie z aneksem kuchennym to niczym skok na głęboką wodę w oceanie aranżacyjnych możliwości. Ten pozornie błahy element ma moc totalnego odmienienia charakteru wnętrza, decydując o jego funkcjonalności i estetyce na długie lata. Zatem jak sprostać temu wyzwaniu? Klucz do sukcesu leży w zrozumieniu dynamiki połączenia strefy relaksu z sercem domu, czyli kuchnią, stawiając czoła wyzwaniom codziennego użytkowania.

- Wybór materiału – płytki, panele czy winyl?
- Deska barlinecka i żywica epoksydowa w aneksie kuchennym
- Jak zaplanować podłogę dla spójności stref?
- Podział podłogi w kuchni otwartej na salon – pomysły
- Q&A
Kiedy projektujemy przestrzeń wspólną, kluczowe staje się poszukiwanie rozwiązań, które nie tylko harmonizują ze sobą stylistycznie, ale również wykazują odporność na intensywną eksploatację. Analizując najpopularniejsze wybory Polaków w kontekście podłóg w aneksach kuchennych, a dokładniej materiałów stosowanych w tego typu przestrzeniach, zauważamy, że płytki ceramiczne wciąż dominują, ale coraz częściej ustępują miejsca panelom winylowym i desce barlineckiej. Poniższa tabela przedstawia orientacyjny udział procentowy różnych materiałów podłogowych stosowanych w aneksach kuchennych w domach w Polsce, bazując na naszych obserwacjach i ankietach przeprowadzonych wśród właścicieli mieszkań:
| Materiał podłogowy | Orientacyjny udział (%) | Zalety | Wady |
|---|---|---|---|
| Płytki ceramiczne/gresowe | 45% | Wysoka odporność na wodę i ścieranie, łatwość czyszczenia, trwałość | Twarde i zimne w dotyku, ryzyko stłuczenia przedmiotów, dłuższy i droższy montaż |
| Panele winylowe (LVT/SPC) | 30% | Odporność na wodę, łatwość montażu, komfort użytkowania, szeroki wybór wzorów | Mniejsza odporność na zarysowania niż płytki, podatność na odbarwienia od gumowych elementów |
| Deska barlinecka/drewniana | 15% | Naturalny wygląd, ciepło w dotyku, możliwość renowacji | Wymaga regularnej konserwacji, podatność na wilgoć i zarysowania, wyższa cena |
| Żywica epoksydowa | 5% | Bezspoinowa, wysoka odporność na ścieranie i chemikalia, łatwość czyszczenia, nowoczesny wygląd | Wymaga profesjonalnego montażu, podatność na zarysowania, możliwość blaknięcia pod wpływem UV, wysoka cena |
| Pozostałe (m.in. beton, panele laminowane) | 5% | Zależne od materiału | Zależne od materiału |
To zestawienie wyraźnie pokazuje, że Polacy coraz chętniej sięgają po rozwiązania łączące praktyczność z estetyką. Rosnąca popularność paneli winylowych nie jest dziełem przypadku; to odpowiedź na potrzebę łatwego montażu, odporności na codzienne "wypadki" kuchenne i przyjemnego w dotyku wykończenia. Z kolei płytki, choć nadal królują w aneksach kuchennych, coraz częściej są przełamywane innym materiałem w salonie, tworząc interesujące kontrasty i wyraźne granice funkcjonalne. Przyjrzyjmy się głębiej każdej z opcji, by rozwiać wszelkie wątpliwości i ułatwić podjęcie optymalnej decyzji dla Twojego wnętrza.
Wybór materiału – płytki, panele czy winyl?
Wybór odpowiedniej podłogi do salonu z aneksem kuchennym to decyzja, która na długie lata zdeterminuje komfort użytkowania, estetykę oraz trwałość Twojego wnętrza. To nie tylko kwestia wyglądu, ale przede wszystkim funkcjonalności, zwłaszcza w przestrzeni, gdzie panuje wzmożony ruch, a ryzyko zachlapań i zabrudzeń jest znacznie większe niż w standardowym salonie. Nasi eksperci z lat doświadczeń wynieśli jasne przesłanie: każda opcja ma swoje atuty i pułapki, a świadomy wybór to podstawa sukcesu.
Zobacz także: Maksymalne obciążenie podłogi w mieszkaniu – ile kg/m²?
Płytki ceramiczne lub gresowe to odwieczny klasyk w kuchniach, ceniony za niezrównaną odporność na wilgoć, ścieranie oraz łatwość w utrzymaniu czystości. To jak strażnik kuchni – niestraszne im rozlane płyny, spadające przedmioty czy intensywne użytkowanie. Jednak ich chłodna, twarda powierzchnia może okazać się mało przyjazna dla stóp, zwłaszcza zimą. Wyobraź sobie poranną kawę bosymi stopami na zimnej podłodze – mało zachęcające, prawda? Dodatkowo, upadek szklanki czy talerza na płytki często kończy się ich rozbiciem w drobny mak, a same płytki, choć wytrzymałe, również mogą ulec uszkodzeniu od naprawdę ciężkich przedmiotów.
Kiedyś panowało przekonanie, że panele laminowane to tania i nietrwała alternatywa dla prawdziwego drewna, ale na przestrzeni lat ich jakość i wytrzymałość znacznie się poprawiły. Niemniej jednak, w aneksie kuchennym nadal są one rozwiązaniem wysokiego ryzyka. Niewielka ilość wilgoci, która przedostanie się do łączeń, może spowodować ich puchnięcie i nieodwracalne uszkodzenia. To jak mina lądowa, której wystarczy kropla wody, by eksplodować. Panele laminowane w kuchni to zazwyczaj przepis na szybką renowację i rozczarowanie.
Tutaj na ratunek przychodzą panele winylowe, czyli LVT (Luxury Vinyl Tiles) lub SPC (Stone Plastic Composite), które rewolucjonizują rynek podłóg, łącząc estetykę drewna, betonu czy kamienia z niezwykłą praktycznością. Ich wodoodporność sprawia, że idealnie nadają się do stref mokrych, takich jak kuchnia. Są cieplejsze i bardziej miękkie w dotyku niż płytki, co przekłada się na większy komfort użytkowania, a upadek szklanki niekoniecznie oznacza jej rozbicie. Są też łatwiejsze i szybsze w montażu niż płytki, co jest nieocenioną zaletą dla każdego, kto ceni czas i efektywność. Dodatkowo, bogactwo wzorów i kolorów pozwala na stworzenie naprawdę spójnej i atrakcyjnej wizualnie podłogi w salonie z aneksem kuchennym, niezależnie od Twojego stylu.
Zobacz także: Jak usunąć zaschnięta farbę z podłogi
Kluczowe jest jednak wybranie paneli winylowych o odpowiedniej klasie ścieralności (np. AC5 lub AC6 dla stref o dużym natężeniu ruchu) i grubości, co gwarantuje ich długowieczność. Ceny paneli winylowych mogą wahać się od około 80 zł/m² za podstawowe modele, do nawet 250 zł/m² za te z wyższej półki, imitujące naturalne drewno z perfekcyjną dokładnością. Warto zainwestować w modele z warstwą wierzchnią z poliuretanu, która zwiększa ich odporność na zarysowania i ułatwia czyszczenie. Pamiętaj, diabeł tkwi w szczegółach!
Podsumowując, jeśli chodzi o funkcjonalność i odporność w aneksie kuchennym, płytki nadal wiodą prym, ale panele winylowe stały się dla nich realną, a dla wielu nawet lepszą, alternatywą, łączącą praktyczność z estetyką. Warto zważyć wszystkie "za" i "przeciw", zanim podejmiesz ostateczną decyzję. Pamiętaj, Twoja podłoga w salonie z aneksem kuchennym powinna być nie tylko piękna, ale przede wszystkim wytrzymała na lata!
Deska barlinecka i żywica epoksydowa w aneksie kuchennym
Przejdźmy teraz do dwóch, na pozór skrajnie różnych, ale równie fascynujących opcji: deski barlineckiej i żywicy epoksydowej. Oba materiały to propozycje dla osób, które szukają czegoś więcej niż standardowych rozwiązań, cenią sobie unikalny charakter i są gotowe podjąć wyzwanie związane z ich specyficznymi wymaganiami. Z jednej strony mamy ciepło i naturalność drewna, z drugiej surowość i nowoczesność gładkiej, industrialnej powierzchni. Która z nich wygra batalię o Twoje serce i kuchnię?
Deska barlinecka, podobnie jak inne podłogi drewniane warstwowe, wprowadza do wnętrza niezrównane ciepło i elegancję. Jest to opcja, która w naturalny sposób ociepli każdą przestrzeń, nadając jej przytulności i szlachetności. Marzy Ci się podłoga w salonie z aneksem kuchennym, która będzie emanować naturalnym pięknem? Deska barlinecka może być Twoim sprzymierzeńcem. Złożona z kilku warstw drewna, jest stabilniejsza wymiarowo niż lity parkiet, a to z kolei zmniejsza ryzyko jej odkształceń. Co ważne, większość desek barlineckich jest już fabrycznie zabezpieczona lakierem lub olejem, co zwiększa ich odporność na codzienne użytkowanie.
Jednak prawda jest taka, że choć deska barlinecka prezentuje się bajecznie, w strefie intensywnie użytkowanej kuchni staje przed poważnymi wyzwaniami. Drewno, niezależnie od zabezpieczeń, zawsze będzie reagować na wilgoć. Rozlana woda, spadające jedzenie czy krople tłuszczu mogą pozostawić na niej trwałe ślady, jeśli nie zostaną natychmiast usunięte. To trochę jak wychowywanie małego dziecka – wymaga uwagi i szybkiej reakcji na wszelkie "wypadki". Zatem decydując się na deskę w aneksie kuchennym, musisz być gotowy na natychmiastowe usuwanie wszelkich zanieczyszczeń i regularną konserwację, która zazwyczaj powinna odbywać się co kilka lat (odświeżanie olejem) lub w przypadku lakieru – raz na 10-15 lat pełna renowacja z cyklinowaniem.
Przechodząc do żywicy epoksydowej, wkraczamy w świat nowoczesnych, industrialnych rozwiązań, które zyskują coraz większą popularność. Podłoga w salonie z aneksem kuchennym wykonana z żywicy to kwintesencja minimalizmu i funkcjonalności. Jest to powierzchnia bezspoinowa, co oznacza, że nie ma fug, w których gromadzi się brud i bakterie, co czyni ją niezwykle higieniczną i łatwą w utrzymaniu czystości. To wręcz idealne rozwiązanie dla alergików i osób ceniących nieskazitelną czystość. Żywica jest niezwykle odporna na ścieranie, uderzenia i większość chemikaliów, co czyni ją praktycznie "niezniszczalną" w codziennym użytkowaniu.
Jednak żywica epoksydowa ma swoje "ale". Montaż żywicy wymaga niezwykłej precyzji i wiedzy, dlatego zawsze powinien być wykonywany przez doświadczonych specjalistów. Błędy w przygotowaniu podłoża czy proporcjach mieszania żywicy mogą prowadzić do pęknięć, odspojeń lub nierówności. Co więcej, żywica może być podatna na zarysowania, zwłaszcza w wersji na wysoki połysk, a jej estetyka może się nieco pogorszyć pod wpływem promieni UV, prowadząc do delikatnego żółknięcia, chyba że zastosuje się specjalne żywice poliuretanowe, odporne na promienie UV, choć są one droższe. Cena żywicy epoksydowej zaczyna się od około 150 zł/m² za najprostsze wylewki, a może dochodzić nawet do 400-500 zł/m² za rozwiązania z efektem 3D czy niestandardowymi wzorami.
W skrócie, deska barlinecka oferuje ciepło i naturalność, ale wymaga delikatności w kuchni. Żywica epoksydowa to higiena i nowoczesność, ale wymaga specjalistycznego montażu i jest bardziej podatna na zarysowania powierzchniowe. Ostateczny wybór zależy od Twoich priorytetów: estetyki, budżetu i gotowości na specyficzne wyzwania związane z danym materiałem.
Jak zaplanować podłogę dla spójności stref?
Planowanie podłogi w salonie z aneksem kuchennym to jak komponowanie dzieła sztuki, gdzie każdy pociągnięcie pędzla ma znaczenie dla ostatecznego efektu. Chodzi o to, aby dwie funkcjonalnie różne przestrzenie – kuchnia i salon – płynnie się przenikały, tworząc harmonijną, ale jednocześnie funkcjonalną całość. Jak to osiągnąć? Przede wszystkim poprzez świadome podejście do spójności stylistycznej i wizualnego połączenia, które będzie "działać" dla Twojego wnętrza, a nie przeciwko niemu.
Najprostszą i najbardziej spójną metodą jest zastosowanie jednego rodzaju materiału na całej powierzchni salonu z aneksem kuchennym. Jeśli zdecydujesz się na płytki, niech będą one jednolite. To optyczne powiększa przestrzeń, nadaje jej lekkości i jedności, co jest szczególnie cenne w mniejszych mieszkaniach. Podłoga staje się wtedy swego rodzaju niewidzialnym dywanem, który spaja wszystkie elementy w jedną, klarowną całość. To rozwiązanie jest doskonałe, jeśli zależy Ci na minimalizmie i nie chcesz optycznie dzielić przestrzeni. Jednorodna powierzchnia sprawia, że wnętrze staje się bardziej uporządkowane i przestronne. Do tego rodzaju spójności idealnie nadają się wielkoformatowe płytki, np. 60x60 cm, 80x80 cm, a nawet 120x60 cm, które dodatkowo potęgują wrażenie przestronności. Ceny takich płytek zaczynają się od około 50 zł/m² i mogą sięgać kilkuset złotych za te z wyższej półki.
Warto zwrócić uwagę na uniwersalne wzory i kolory. Beże, szarości, odcienie bieli czy naturalne kolory drewna to ponadczasowe wybory, które nigdy nie wychodzą z mody i pasują do większości aranżacji. Możesz śmiało zagrać z teksturą – płytki imitujące beton, marmur czy drewno potrafią zaskoczyć realizmem i wprowadzić do wnętrza niepowtarzalny charakter. Pamiętaj jednak, by wybierać materiały o klasie ścieralności min. PEI 3 lub AC4 dla laminatów, jeśli zdecydujesz się na taki, aby uniknąć szybkiego zużycia.
Kolejnym aspektem jest uwzględnienie funkcji obu stref. Aneks kuchenny to miejsce, gdzie króluje wilgoć, tłuszcz i ryzyko zabrudzeń. Salon to strefa relaksu i reprezentacji. Wybrany materiał musi sprostać wymaganiom obu tych obszarów. Jeżeli boisz się konsekwencji jednorodnej podłogi w kuchni (np. z uwagi na drewnianą deskę), zastanów się, czy nie warto zastosować sprytnych rozwiązań, które pozwolą na zachowanie estetyki i jednocześnie zapewnią funkcjonalność. Można by użyć podłogi laminowanej o wysokiej odporności na wilgoć w kuchni, a drewnianą deskę w salonie, ale to jest trudne do osiągnięcia.
Zaznaczenie granic między strefami może odbywać się również poprzez kreatywne ułożenie desek czy paneli. Na przykład, można zastosować układ jodełki francuskiej w salonie, a klasyczny układ desek w kuchni, co w subtelny sposób oddzieli te dwie strefy. Taka gra wzorami to wyzwanie dla precyzji montażu, ale efekt wizualny może być spektakularny. Inną, bardziej nowoczesną opcją, jest zastosowanie w salonie wykładziny dywanowej, która miękko przechodzi w gładką powierzchnię winylową lub płytki w aneksie kuchennym. To rozwiązanie jest jednak rzadziej spotykane w Polsce i wymaga specyficznego stylu życia, a także wysokiej tolerancji na odkurzanie.
W końcu, nie zapominajmy o roli światła. Naturalne i sztuczne oświetlenie potrafi znacząco wpłynąć na odbiór podłogi i całości wnętrza. Jasna podłoga odbija więcej światła, powiększając optycznie przestrzeń, natomiast ciemna może ją pomniejszyć, ale dodać elegancji i głębi. Pamiętaj, że diabeł tkwi w szczegółach. Odpowiednie zaplanowanie podłogi to klucz do stworzenia spójnej i komfortowej przestrzeni, w której każdy domownik i gość poczuje się swobodnie.
Podział podłogi w kuchni otwartej na salon – pomysły
Zastanawiałeś się kiedyś, jak sprytnie rozdzielić przestrzeń w otwartym salonie z aneksem kuchennym, nie stawiając ściany, a jedynie podkreślając jej funkcje? Podział podłogi w takiej aranżacji to prawdziwa sztuka, gdzie granice zarysowują się subtelnie, ale skutecznie, prowadząc wzrok i ułatwiając codzienne funkcjonowanie. Możliwości jest wiele, a każda z nich oferuje inny efekt wizualny i praktyczny. Odważ się wyjść poza utarte schematy, a zobaczysz, jak wiele Twoja podłoga w salonie z aneksem kuchennym może zdziałać!
Najpopularniejszym i najbardziej efektywnym sposobem jest zastosowanie dwóch różnych materiałów. Wyobraź sobie piękne płytki w strefie kuchennej, które płynnie przechodzą w ciepłą deskę barlinecką lub eleganckie panele winylowe w salonie. Taka metamorfoza podłoża to nie tylko wizualny podział, ale i praktyczne rozwiązanie. Płytki w kuchni sprostają wszystkim wyzwaniom związanym z wilgocią i zabrudzeniami, natomiast w salonie możesz cieszyć się komfortem i estetyką bardziej "domowego" materiału. Połączenie dwóch różnych materiałów wymaga jednak precyzyjnego planowania. Linia ich styku powinna być poprowadzona w strategicznym miejscu, np. równo z wyspą kuchenną, końcem zabudowy, czy wręcz w linii wejścia do kuchni. Użycie listwy łączącej, np. aluminiowej, mosiężnej, a nawet dyskretnej akrylowej w odcieniu podłogi, pozwoli na estetyczne wykończenie krawędzi.
Kolejnym, bardziej subtelne rozwiązaniem, jest zastosowanie tego samego materiału, ale w innym układzie lub wzorze. Jeśli decydujesz się na drewnianą podłogę, w kuchni możesz ułożyć deski prosto, równolegle do jednego z dłuższych boków pomieszczenia, a w salonie postawić na elegancką jodełkę klasyczną lub francuską. Taki „ukryty” podział sprawia, że całość zachowuje spójność materiałową, ale jednocześnie subtelnie zaznacza odrębność funkcji poszczególnych stref. Ten pomysł działa szczególnie dobrze z deską barlinecką, którą łatwo układać w różne wzory, w zależności od kierunku położenia warstw. Użycie desek o różnych szerokościach lub odcieniach z tej samej linii produktowej również potrafi stworzyć intrygujący efekt, choć bardziej dyskretny niż wyraźne cięcia.
Nie bój się kreatywnego podejścia! Granicę między kuchnią a salonem można zaznaczyć również za pomocą innych elementów. Na przykład, podłoga w kuchni może mieć bardziej wyrazisty wzór lub kolor (np. czarne płytki), podczas gdy w salonie zastosujesz jasny i stonowany materiał (np. jasne panele). Kontrast kolorystyczny to jeden z najbardziej efektywnych sposobów na wizualne oddzielenie stref. Jeśli wolisz rozwiązania harmonijne, ale z nutką ekstrawagancji, pomyśl o pasie podłogi, np. z dekoracyjnych płytek z wzorami, który będzie wbiegał w obszar salonu, a następnie wróci do „neutralnego” materiału. To jak wizualny most, który łączy, a jednocześnie dzieli. W niektórych, odważniejszych aranżacjach, zdarzają się nawet lekkie podesty lub obniżenia poziomu podłogi, ale to rozwiązanie wymaga precyzyjnego planowania i wiąże się z większym kosztem oraz koniecznością przestrzegania norm budowlanych.
A co z oświetleniem? Odpowiednie oświetlenie, punktowe nad blatem kuchennym i bardziej rozproszone w salonie, również wspiera wizualny podział przestrzeni. Lampy wiszące nad wyspą kuchenną i dyskretne ledy pod szafkami potrafią cudownie podkreślić funkcjonalność tej strefy, podczas gdy w salonie ciepłe światło lamp podłogowych i stołowych stworzy przytulną atmosferę. Podłoga w salonie z aneksem kuchennym, choć kluczowa, jest tylko jednym z elementów szerszego planu – planu, który ma na celu stworzenie harmonijnej i funkcjonalnej przestrzeni, gdzie gotowanie staje się przyjemnością, a relaks niekończącą się chwilą wytchnienia.
Niezależnie od wybranego rozwiązania, klucz do sukcesu leży w dbałości o detale. Wykończenia, listwy, fugi – każdy element ma znaczenie. Spójna koncepcja kolorystyczna i materiałowa pozwoli na stworzenie wnętrza, które nie tylko zachwyca estetyką, ale przede wszystkim jest komfortowe i praktyczne w codziennym użytkowaniu. Pamiętaj, Twój dom to Twoja twierdza, a podłoga to jej fundament!
Q&A
Pytanie 1: Czy mogę położyć te same panele laminowane w salonie i aneksie kuchennym, żeby zachować spójność?
Odpowiedź 1: Zdecydowanie odradzamy układanie standardowych paneli laminowanych w aneksie kuchennym. Mimo że na pierwszy rzut oka wyglądają spójnie, ich niska odporność na wilgoć w strefie intensywnie użytkowanej kuchni często prowadzi do pęcznienia, odkształceń i szybkiego zniszczenia. Alternatywą są wodoodporne panele winylowe (LVT/SPC), które doskonale imitują wygląd laminatu, a jednocześnie są w pełni odporne na działanie wody, co zapewnia trwałość i spójność estetyczną dla podłogi w salonie z aneksem kuchennym.
Pytanie 2: Jakie są główne zalety zastosowania płytek w strefie kuchennej, a deski barlineckiej w salonie?
Odpowiedź 2: Główną zaletą jest połączenie praktyczności z estetyką. Płytki w kuchni zapewniają doskonałą odporność na wilgoć, zabrudzenia i uszkodzenia mechaniczne, co jest kluczowe w strefie gotowania. Deska barlinecka w salonie wnosi ciepło, naturalność i prestiż, tworząc komfortową przestrzeń do relaksu. Taki podział pozwala na maksymalne wykorzystanie zalet obu materiałów i tworzy wyraźną, ale harmonijną granicę funkcjonalną w ramach podłogi w salonie z aneksem kuchennym.
Pytanie 3: Czy żywica epoksydowa jest dobrym wyborem do aneksów kuchennych w domu, czy raczej do zastosowań komercyjnych?
Odpowiedź 3: Żywica epoksydowa, ze względu na swoją bezspoinowość, wysoką odporność na ścieranie i łatwość czyszczenia, jest coraz popularniejszym wyborem do aneksów kuchennych również w przestrzeniach domowych. Chociaż jej zastosowanie pierwotnie było szersze w przemyśle i obiektach komercyjnych, obecnie trend na minimalistyczne, nowoczesne wnętrza sprawia, że doskonale sprawdza się jako higieniczna i trwała podłoga w salonie z aneksem kuchennym. Należy jednak pamiętać, że wymaga profesjonalnego montażu i może być podatna na zarysowania, zwłaszcza w wersji z połyskiem.
Pytanie 4: Jak wizualnie oddzielić strefy kuchni i salonu, jeśli zdecyduję się na jeden materiał podłogowy?
Odpowiedź 4: Jeśli zdecydujesz się na jeden rodzaj materiału na całej powierzchni, możesz oddzielić strefy poprzez zastosowanie różnych wzorów ułożenia (np. deski prosto w kuchni, jodełka w salonie), wykorzystanie różnych odcieni lub szerokości tego samego materiału (jeśli to możliwe), a także przez zastosowanie kontrastowego dywanu w strefie salonowej. Równie skuteczny jest podział za pomocą mebli (wyspa, kanapa), zróżnicowanego oświetlenia i odpowiedniej aranżacji kolorystycznej ścian. Takie podejście pomoże stworzyć harmonijną i funkcjonalną podłogę w salonie z aneksem kuchennym.
Pytanie 5: Czy mogę zredukować koszty podłogi w aneksie kuchennym, używając tańszych materiałów?
Odpowiedź 5: Owszem, możesz, ale to decyzja obarczona ryzykiem. Tańsze materiały często cechują się niższą jakością i odpornością, co w aneksie kuchennym, miejscu o zwiększonej eksploatacji, może skutkować szybszym zużyciem, koniecznością częstych napraw lub nawet wymiany całej podłogi. Długoterminowo taka oszczędność może okazać się pozorna. Lepiej zainwestować w sprawdzone rozwiązania, które zapewnią trwałość i komfort na lata, aby Twoja podłoga w salonie z aneksem kuchennym była nie tylko estetyczna, ale i funkcjonalna przez wiele lat.